Monthly Archives: Wrzesień 2015

0 6344
Jest idealnym niedzielnym obiadem, ale oprócz tego rosół jest podstawą dla każdej innej zupy. Bardzo szybko rozgrzewa nasz organizm, jest dobry na przeziębienia oraz na ból głowy wywołany nadmiernym spożyciem alkoholu. Wbrew pozorom przygotowanie rosołu nie jest zbyt skomplikowane, lecz należy pamiętać o kilku podstawowych zasadach.
Warto zacząć od wyboru mięsa. Musi ono być z kury a nie z kurczaka. Przyda nam się cała tuszka. Można również wykorzystać wołowinę, mięso z bażanta, perliczki, gołębi itd. Nie powinniśmy wykorzystywać do tego mięsa zamrażanego lub na szybko odmrażanego w mikrofalówce, powoduje to zmętnienie bulionu. Najlepiej jest wyciągnąć mięso z zamrażarki i poczekać aż samo się rozmrozi. Dodatkowo należy je umyć w ciepłej wodzie, dzięki temu pozbędziemy się z jego powierzchni wszelkich zanieczyszczeń.

Do ugotowania dobrego rosołu będziemy potrzebować również 3-4 marchewek (dadzą nam idealny kolor), 2 pietruszki, kawałek pora i selera. Nie wolno zapominać o cebuli, przed dodaniem jej do wywaru, można ją opiec lub opalić nad płomieniem. Dzięki temu nasz bulion będzie miał niepowtarzalny smak i kolor.
Gdy już przygotowaliśmy wszystkie składniki, możemy wziąć się do przygotowywania bulionu. Gdy chcemy uzyskać bogaty smak, wrzucamy mięso do garnka i zalewamy zimną wodą. Warzywa wkładamy odrobine później do naszego wywaru, pozwala nam to na zatrzymanie w nich swoich witamin. Sól dodajemy bezpośrednio przed wrzuceniem warzyw, ponieważ wtedy będziemy mieli większy wpływ na smak, gdyż zupa zdąży się „przegryźć”. Rosół gotuje się na małym ogniu około dwóch godzin.

0 14718
Jak pozbyć się pająków z domu lub mieszkania?
Arachnofobia jest to lęk przez pająkami lub innymi bezkręgowcami zbliżonymi do nich wyglądem. Najczęściej leży to w psychice każdego człowieka lub może być nabyta na wskutek złego przeżycia w dzieciństwie. U wielu osób wywołują obrzydzenie, a u innych po prostu strach. Późne lato sprzyja rozmrażaniu się pająków. Wytwarzają one liczne pajęczyny w miejscach, które są przez nas najmniej uczęszczane. Młode pająki wykluwają się około po upływie 6 miesięcy. Zakładają one siedliska w naszych domach i często nie potrafimy się ich pozbyć.
Podstawową zasadą jest utrzymywanie czystości w domu. Wszelkiego rodzaju okruszki, resztki jedzenia czy też kurz sprzyjają rozmnażaniu się pajęczaków. Dzieje się tak dlatego, że przyciąga to muchy, muszki i inne owady, a pająki się nimi żywią. Gdy pozbędziesz się możliwych źródeł owadów w domu, prawdopodobnie pająki nie będą miały po co zakładać u Ciebie siedliska, nic nie złowią w pajęczynę.

Są również dostępne preparaty owadobójcze, lecz są one niezbyt skuteczne w walce z pająkami. Musi być wystarczająco duże stężenie. Są one dostępne w spryskiwaczach, lecz przy ich użyciu pozbędziemy się pająków na krótki czas. Można też zakupić moskitierę i założyć ją na okna, lecz niektórym osobom po prostu to przeszkadza.
Kasztany i żołędzie wydzielają naturalny zapach, który odstrasza pajęczaki. Wystarczy, że umieścimy ich kilka w miejscu gdzie powstają najczęściej pajęczyny. Można spróbować również z cytryną. Kroimy ją w plasterki i smarujemy futryny, okna i tym podobne, zapach ten również odstrasza pająki.
Na rynku są dostępne urządzenia nazywane odstraszaczami pająków. Wydzielają one ultradźwięki niesłyszalne dla człowieka i odstraszają pająki. Natomiast mogą być one szkodliwe dla domowych zwierząt.

Wypicie z rana szklanki soku jest porządnym zastrzykiem energii dla naszego organizmu. Spożywanie koktajli lub soków warzywnych pomaga naszemu organizmowi w walce z infekcjami, wzmacnia nasze nerwy, oczyszcza organizm a nawet pomaga nam w leczeniu niektórych schorzeń. Przyjmowanie takich płynów nie tylko nasyci nasze ciało, ale często ma bardzo mało kalorii. Soki w kartonach nie mają takich samych właściwości co te, które sami będziemy robić. Są one bogate w cukry oraz konserwanty.
Marchewki są podstawowym źródlem beta-karotenu ale również witamin z grupy B, C, PP i K. Posiadają bardzo wiele minerałów wspomagających pracę naszego organizmu, wzmacnia naszą odporność oraz poprawia trawienie. Taki koktajl poprawia nie tylko nasze samopoczucie, ale jest niebywale zdrowy. Wystarczy 0,5 kg marchwi, główka sałaty rzymskiej oraz świeży imbir. Całość miksujemy.
Koktajl z sokiem z kapusty zapobiega chorobom nowotworowym oraz układu krążenia. Do sporządzenia koktajlu wystarczy 30 dag kapusty, seler korzeniowy, 2 jabłka , pół pęczka koperku oraz sól. Całość miksujemy.
W przypadku gdy mamy zbyt mało żelaza, warto spożywać koktalje których bazą jest sok pomidorowy. Znacznie ułatwia przyswajanie żelaza z produktów oraz dostarcza niezbędne witaminy oraz błonnik. Miksujemy 0,5 kg pomidorów, jabłko, 0,5 łyżeczki sosu tabasco, sól oraz 2 łodygi selera naciowego.

Jesień to doskonała pora na koktajl z sokiem z dyni. Wzmacnia system nerwowy oraz wspomaga prace wątroby. Blendując 25 dag dyni, 25 dag marchwi, jabłko i ¼ łyżeczki chili uzyskujemy bogaty w minerały koktajl.
Oprócz tego w podobny sposób można przygotowywać soki z innych warzyw, możemy wykorzystać buraki (działają krwiotwórczo oraz przeciwnowotworowo), sałatę (wysoka zawartość beta-karotenu oraz składników mineralnych) lub ogórków (działają oczyszczająco na organizm, przyśpieszają przemianę materii oprócz tego znacznie obniżają poziom cukru we krwi).

0 4833
Nie trzeba wspominać, że zwykłe odkurzanie dywanu powinno się odbywać mniej więcej raz w tygodniu i nie zawsze wystarczy. Podczas imprez rodzinnych często zdarza się, że coś się rozleje akurat na dywan, może to być wino, kawa, coś tłustego. Potem ciężko jest usunąć powstałe plamy. W poniższym artykule zostaną przedstawione najpopularniejsze porady na temat usuwania plam z dywanów.

Powstałe zabrudzenie staramy się usuwać tak szybko jak jest to możliwe. Po jakimś czasie plama się utrwala i jest trudniejsza do oczyszczenia. Nie chodzi o to, by ją wytrzeć, tylko by wysuszyć. Najlepiej do tego przydaje się papierowy ręcznik, ponieważ absorbuje on najwięcej cieczy. Najczęstszym roztworem używanym do pozbywania się zabrudzeń na dywanie jest mieszanina płynu do naczyń i wody lub wymieszanie dwóch łyżek soli z octem. W przypadku tego drugiego sposoby, po wysuszeniu się dywanu, wykrystalizowaną sól odkurzamy.

Na bardzo trudne w usunięciu plamy najlepiej sprawdzi się ocet wymieszany z krochmalem. Oba składniki mieszamy tak długo, aż uzyskamy pastę. Następnie otrzymaną papką przecieramy osuszoną wcześniej plamę. W takiej postaci zostawiamy nasz dywan na mniej więcej dwa dni, po upływie czasu całość zbieramy odkurzaczem i nie powinno już być śladu po zabrudzeniu.

W przypadku plam powstałych od wina lub tłuszczu doskonale sprawdza się soda oczyszczona. Po uprzednim osuszeniu dywanu, plamę posypujemy sodą i zostawiamy mniej więcej na 60 minut. Jeżeli stwierdzimy, że proszek wchłonął resztę wina, całość odkurzamy. W przypadku tłustych zabrudzeń możemy wykorzystać miksturę składającą się z soli kuchennej i spirytusu salicylowego. Oba składniki mieszamy w proporcji 1:4 i wcześniej osuszoną plamę przecieramy otrzymaną miksturą. Jeżeli to okaże się nieskuteczne, osuszoną plamę możemy posypać mąką kukurydzianą, działa ona podobnie jak soda. Po wszystkim całość odkurzamy.

Gdy źródłem plamy jest atrament lub tusz, używamy mieszanki składającej się z mąki ziemniaczanej i mleka. Mieszamy tak długo, aż uzyskamy pastę. Nakładamy ją na zabrudzony dywan i czekamy aż całość wyschnie. Standardowo resztę odkurzamy.

Dosyć ekstremalnym sposobem jest pozbywanie się plam przy użyciu wosku, papierów ręcznikowych i żelazka. Gdy wosk zastygnie, przykrywamy go sporą ilością papierowych ręczników i następnie prasujemy żelazkiem. Trzeba być bardzo ostrożnym, by nie przypalić dywanu. Roztopiony wosk powinien pozbyć się plamy, a papierowy ręcznik zajmie się jego wchłonięciem.

0 69234
Każdy słyszał, że istnieją połączenia produktów, których nigdy nie należy stosować lecz dokładnie nie wie o co chodzi. Mówi się, że jeden składnik sałatki może niszczyć witaminy innego składnika, co czyni naszą potrawę mniej wartościową dla naszego organizmu lub może przyczyniać się rozwojowi niechcianych chorób. W poniższym artykule przedstawię zakazane połączenia.

Po pierwsze! Nigdy nie wolno łączyć pomidora z ogórkiem, zawarty w zielonym ogórku enzym utlenia witaminę C, w którą bogaty jest pomidor. Taki sam efekt mamy, gdy połączymy ogórka z papryką, cebulą, cykorią, sałatą lub natką pietruszki.

Po drugie! Nie wolno łączyć pomidora z twarogiem. Zawiera on silnie działające kwasy, które wchodzą z zawartymi w białym serze jonami wapnia w reakcję. Efektem takiego połączenia są nierozpuszczalne kryształki, mogą one odkładać się w stawach, czego skutkiem jest ból podczas poruszania się.

Po trzecie! Wielu z was pewnie słyszało, że nie wolno łączyć liściastej herbaty z cytryną. Jest to prawda, ponieważ liście herbaty zawierają jony glinu, które łącząc się z sokiem cytrynowym wytwarzają związek zwany cytrynianem glinu. Odkłada się on w mózgu i może zwiększyć ryzyko zachorowania na Alzhaimera.

Po czwarte! Nie należy łączyć herbaty z ciastem drożdżowym, ponieważ ogranicza ona wchłanianie witaminy B1, która zawiera się w drożdżach. Witamina ta ma korzystny wpływ na nasz układ nerwowy.

Po piąte! Zakazane jest połączenie mięsa z czerwonym winem. Składniki, które zawiera czerwone wino ograniczają wchłanianie żelaza, w które bogate jest mięso.

Po szóste! Połączenie ryby z olejem jest również niezdrowe. Sama ryba jest bogata w kwasy omega-3, natomiast olej w kwasy omega-6. Wzajemne spotkanie tych kwasów ogranicza działanie drugiego.

Po siódme! Nie wolno łączyć warzyw kapuścianych z rybami. Szczególnie ryby morskie są bogatym źródłem jodu. Związki zawarte np. w kalafiorze, brokułach wiążą jod i ograniczają jego wchłanianie przez nasz organizm.

Ostatnia rada do zapamiętania. Nigdy nie należy łączyć kawy lub herbaty z nabiałem. Oba napoje zawierają kwas szczawiowy, który reaguje z wapniem. Produktem tej reakcji są szczawiany, które najczęściej odkładają się w moczowodach w postaci kamienia.

Zdrowa żywność i ogólnie tryb życia jest obsesją z którą mamy do czynienia ostatnimi czasy. W sieci jest wiele porad i artykułów na temat zdrowego trybu życia i odchudzania. Niestety wiele z tych porad mija się z prawdą i często bardziej nam szkodzą niż pomagają. Każdy organizm inaczej zareaguje na niektóre rady, jeden lepiej a drugi gorzej.

Często się słyszy, że powinno się mniej jeść. Oczywiście jest to nieprawda. Jeden posiłek dziennie nie gwarantuje nam nagłego spadku masy ciała, a jedynie pozbawiamy naszego organizmu wszelkich składników odżywczych. Posiłki powinny być małe i o stałych porach. Nie wspominając już o wszelkiego rodzaju głodówkach. Zazwyczaj jest tak, że wytrzymamy kilka dni, a potem pożeramy wszystko co jest na naszej drodze.

Nie wszystkie owoce są dobre na odchudzenia. Trzeba jeść takie, które zawierają więcej cukrów złożonych niż prostych. Szczególnie nie powinno się jeść bananów, arbuzów, winogrona oraz gruszek. Zawierają one dużo cukrów prostych, które podnoszą stężenie insuliny w naszym organizmie. Najlepiej jeść jabłka, śliwki, porzeczki, owoce cytrusowe, jeżyny i jagody.

Życie w przekonaniu, że otyłość lub nadwagę odziedziczyło się po rodzinie. Przede wszystkim to my odpowiadamy, za to jak wyglądamy. Najlepiej zdrowo się odżywiać i żyć aktywnie. Jeżeli dopuścimy do siebie myśli, że moi rodzice byli otyli to ja też muszę być, to nigdy nam się nie uda mieć wymarzonej sylwetki.

Nigdy nie wolno rezygnować ze śniadania. Jest to pierwszy i najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Zapewnia nam energię do działania. Według badan, osoby jedzące codziennie śniadanie, tyją w mniejszym stopniu.

Czy ziemniaki, chleb oraz makarony są niezdrowe? Jest to nieprawda. Są to produkty otrzymane z mąki. Wszystko zależy od tego z jakimi dodatkami je spożywamy, bowiem w sosach i okrasie jest najwięcej kalorii. Smażenie pierogów, ziemniaków, kotletów zwiększa ich kaloryczność.

Nie jest powiedziane, że wszystkie mrożonki mają niższą wartość odżywczą. Często może być tak, że są one zdrowsze niż świeże warzywa. Stragany często są usytuowane blisko dróg, więc na warzywach osiadają spaliny i metale ciężkie, natomiast mrożonki wykonywane są w szczególnie sterylnych warunkach.

Uprawianie sportu nie jest wskazane podczas każdej diety. Gdy poddajemy się diecie znacznie redukującej ilość otrzymywanych kalorii, nie powinniśmy spędzać czasu na ćwiczeniach. Nasz organizm nie będzie miał wystarczająco energii i może to skutować zawrotami.

Czy to racja, że mężczyźni chudną szybciej? To twierdzenie jest prawdziwe. Panowie mają więcej tkanki mięśniowej, więc szybciej spalają przyjęte wraz z pożywieniem kalorie.

Dobre nawodnienie sprzyja odchudzaniu. Jest to prawda, zwłaszcza, gdy pijemy napoje o temperaturze niższej od naszego ciała. Organizm traci energię na podgrzanie wody do korzystnej temperatury.

0 1378
W naszym ciele obecne są dwa rodzaje cholesterolu, tzw. „dobry” (HDL) oraz „zły” (LDL). W przypadku dobrego cholesterolu, nie ma on problemu z przemieszczaniem się po naszych tętnicach, gdzie następnie idzie do wątroby i bezproblemowo jest usuwany z organizmu. W przypadku złego cholesterolu, zalega on w tętnicach i absorbuje wszelkie szkodliwe substancje. Nadmiar tego cholesterolu może doprowadzić do uniemożliwienia przepływu krwi w tętnicach. Nasz organizm do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje odpowiedni poziom cholesterolu, gdy przekroczymy stężenie tego złego, może on wywołać zawał serca lub udar mózgu. Zmniejszając jego stężenie, redukujemy ryzyko wystąpienia chorób serca.

Warto zacząć od śniadania. Powinno się jeść płatki owsiane z dodatkiem otrębów. W ich skład wchodzi rozpuszczalny błonnik, który obniża ilość wchłanianego cholesterolu w jelitach. Spożywając 10 gram błonnika dziennie, znacząco przyczyniasz się do obniżania poziomu cholesterolu. Oprócz płatków, bogate w błonnik są gruszki, fasola, banany oraz jabłka.

Należy ograniczyć spożywanie mięsa oraz nabiału. Najlepiej będzie jak nasza żywność będzie sojowa. Nie oznacza to, że mięso i nabiał musimy całkowicie wyeliminować z naszej diety. Wystarczy że mniej więcej 3 posiłki tygodniowo będą sojowe. Posiadają one znacznie mniej złego cholesterolu niż zwykłe czerwone mięso i nabiał, a oprócz tego mają bardzo dużo białka, co wspomaga pracę naszego organizmu. Mięso możemy zastąpić rybami, które są bogate w kwas omega 3. Ma on właściwości obniżające cholesterol, ale dodatkowo obniża ciśnienie tętnicze i redukuje prawdopodobieństwo powstawania zakrzepów. Najwięcej kwasów omega 3 ma makrela, łosoś, śledź, tuńczyk oraz sardynki.

Wszelkiego rodzaju masło i tłuste sosy możemy przyprawiać ziołami. Ziemniaki możemy doprawić ziołami prowansalskimi lub oregano. Będą tak samo smaczne, a przy okazji nie będą tłuste. Używając oleju do smażenia, lepiej zastąpić go oliwą z oliwek. Ma ona bardzo dużo przeciwutleniaczy, które znacznie obniżają poziom złego cholesterolu w organizmie.

Nie zapominajmy o orzechach i migdałach. Wszelkiego rodzaju orzechy obniżają ryzyko chorób serca. Zamiast spożywania ich samych, możemy dodawać je do sałatek lub surówek.

Nie wolno Ci się poddawać w walce o swoje zdrowie! W sklepie musisz zwracać uwagę na to jaką żywność kupujesz. Wystarczy, że zmienisz kilka swoich starych nawyków na zdrowe nawyki, a wszelkiego rodzaju choroby serca nie powinny CI doskwierać przez długi czas.

1 27637
Mole spożywcze – ich pozbycie się jest bardzo trudne i uciążliwe, dlatego starajmy się zapobiegać przede wszystkim ich zalęgnięciu. Może się zdarzyć, że otwierając każdą szafkę, oprócz naszych ulubionych produktów znajdziemy tam mole. Jeżeli zbagatelizujesz ten problem, może by jeszcze gorzej. Będzie ich coraz więcej, będą się rozmrażać i wtedy już będzie katastrofa. Zatem jak się ich pozbyć raz a dobrze?

Zacznij od usunięcia wszelkich produktów, w których zauważyłeś mole. Jedzenie, w którym one się zasiedliły i tak już nie jest zdatne do spożycia, dlatego najlepiej wrzucić je do worka i najlepiej od razu wynieść do kontenera obok domu (nie zostawiajmy takiego worka w domu!). Należy przejrzeć wszystkie otwarte produkty, mogą tam być już mole albo zagnieżdżone larwy. Pozbądź się ich zanim będzie za późno, mogą się przenieść na inne produkty.

Oprócz skupiania się na jedzeniu, warto obejrzeć wszystkie szafki z ubraniami. Oprócz tego dokładnie je przemyj przy użyciu ciepłej wody z mydłem i zostaw do wyschnięcia. Po wykonanej czynności, spryskaj szafki octem lub wszelkiego rodzaju olejkami eterycznymi. Pozwoli to pozbyć się moli i ich jaj. Oprócz szafek należy umyć wszelkie pojemniki spożywcze, gdzie przechowywaliśmy żywność. Nie trzeba wspominać, że żywność z takich pojemników, po zauważenia mola należy bezzwłocznie wyrzucić!

Po wykonanych wszystkich czynnościach, możesz zastawić pułapki na mole dostępne praktycznie w każdym sklepie, są one w przyzwoitej cenie i nie są toksyczne dla naszego organizmu. Przede wszystkim przyciągają osobniki męskie, czemu redukujesz rozmrażanie się moli.

Warto przypomnieć, że mole nienawidzą intensywnych zapachów. Należy więc w spryskać wszystkie miejsca, gdzie występowały mole ziołami suszonymi, olejkami eterycznymi. Najlepiej by był to zapach silnie intensywny. Możemy też wykorzystać czarnobiałą gazetę. Farba drukarska działa na mole odstraszająco, dodatkowo na taką gazetę możemy położyć kawałki mydła.

0 3067
Nie pozwól, by twój pies lub kot męczył się z pchłami. Pozbądź się ich! Nie dość, że jest to uciążliwe dla Ciebie, to i dla niego. Wszystko go swędzi, wszędzie się drapie i gryzie. Nie zapominaj, że pchły mogą przeskoczyć również na Ciebie. Pchły są bardzo upartymi owadami i bardzo ciężko się ich pozbyć. Ocet – jest to coś czego pchły wręcz nienawidzą. W poniższym artykule zostanie przedstawionych kilka sposobów jak pozbawić naszego pupila pcheł raz na zawsze.

Warto zaopatrzyć się w grzebień do wyłapywania pcheł. Przy jego użyciu, pozbędziemy się kilku pchełek, ale najważniejsze jest, że sprawdzimy czy on w ogóle je ma. Dlatego w miarę często korzystajmy z takiego grzebienia.

Gdy nasz pies faktycznie ma pchły, należy go wykąpać w domowym szamponie przeciwko pchłom. Będziesz potrzebować dwóch szklanek wody destylowanej, półtora łyżki startego korzenia mydlicy lekarskiej, olejek eteryczny, oraz słoik w którym wszystko umieścić. Wodę destylacyjna doprowadzamy do wrzenia, dodajemy korzeń mydlicy. Całość gotujemy przez około 20 minut. Po upływie tego czasu, miksturę zostawiamy do wystygnięcia. Całość przecedzamy do słoiczka a następnie dodajemy olejek eteryczny, nie dość, że pozbędziemy się pcheł, to będzie on jeszcze ładnie pachnieć. Dodajemy około 20 kropli wybranego olejku. Taki szampon należy przechowywać w lodówce do dwóch tygodni. Po kąpieli, należy dokładnie spłukać psa wodą z wszelkiej piany, a następnie dokładnie go wytrzeć.

Oprócz kąpieli, możemy spryskać psa roztworem, w skład którego wchodzi szklanka białego octu i 4 litry wody. W tym przypadku nie spłukujemy naszego psa wodą. Chodzi o to, by płyn wchłonął się w skórę. Pchły wręcz nienawidzą tego zapachu, dlatego część zdechnie a reszta ucieknie. Gdy nasz pupil będzie suchy, możemy go ponownie wyczesać grzebieniem. Pozbędziemy się martwych pcheł.

Pcheł możesz pozbyć się również od wewnątrz. Dodając łyżeczkę octu jabłkowego do wody dla psa, jego skóra będzie wydzielać zapach octy, przez co wszystkie pchły będą chciały się wynieść. Dodatkowo najlepiej będzie jak octem spryskasz miejsce, gdzie Twój pupil najczęściej przebywa i gdzie śpi.

0 7061
Prasowanie nie musi być czynnością trudną i nieprzyjemną. Zaopatrując się w kilka gadżetów, można znacznie przyśpieszyć prasowanie ubrań i z pewnością będzie to znacznie łatwiejsze. Warto przetestować poniższe porady i wybrać najlepszą dla siebie.

Aby dobrze prasować, trzeba mieć do tego dobre żelazko. Nie może być to jakiś stary gruchot. Musi się szybko nagrzewać, posiadać funkcję parowania, regulację temperatury a przede wszystkim stopa żelazka musi być odporna na zarysowania. Powinno być odpowiednio ciężkie, by doskonale przylegało do ubrań.

Poprawiając komfort prasowania nie można zapomnieć o dobrej desce. Powinna być zaopatrzona w półeczkę na żelazko oraz wieszak na kabel. Dzięki temu oszczędzimy kłopotów z ciągłym przekładaniem kabla. Gdy mamy zamiar prasować koszulę, możemy kupić deskę ze specjalnymi skrzydełkami, na które naciągamy koszulę bądź jej rękawy.

Jeżeli chcemy, by żelazko nie niszczyło naszych ulubionych ubrań, warto zaopatrzyć się w nakładkę na żelazko. Pozwoli to ochronić nasze tkaniny przed wszelkiego rodzaju smugami i przypaleniami. Kolejnym gadżetem poprawiającym komfort prasowania jest podkładka pod płytę żelazka wykonana z silikonu. Możemy położyć na nią żelazko płasko, bez obaw że się coś spali.

Warto zaopatrzyć się w specjalny siatkowy materiał wykorzystywany do prasowania. Jest on znacznie lepszy niż zwykła tkanina, ponieważ jest odporny na wysokie temperatury a przede wszystkim przezroczysty.

By mieć mniej rzeczy do prasowania, warto jest unikać suszenia rzeczy w suszarce bębnowej lub odwirowywania ich na wysokich obrotach. Lepiej by wyschły one samodzielnie. Będzie wtedy mniej zgnieceń trudnych do rozprasowania.

Przy przypinaniu ubrań, używaj jak najmniejszą ilość klamerek. Nie trzeba wspominać, że gdy suszymy je w łazience są one całkowicie zbędne. Dodatkowo przy wieszaniu prania, warto zwrócić uwagę czy szwy układają się wzdłuż sznurka. Będzie wtedy mniej zagnieceń. Natomiast wieszając koszule, najlepiej by wyschły od razu na wieszaku.